Szczupaki zimą na spinning? To jak najbardziej możliwe! Mimo zimnej wody zobaczcie Jak złowić szczupaka w Grudniu! Dodam tylko że na trupa nie brały!https://
Szwecja szczupaki i spining w morzu to zawsze wspaniała przygoda. Najlepiej wybrać się na szczupaki jesienią ale z racji czystej wody w morzu najlepiej trafi
[Nie bądź mięsiarz, rozwiń opis :D]Łowienie okoni w sierpniu i wrześniu może być naprawdę trudne. Jednocześnie jednak to jeden z najlepszych okresów żeby uga
Kolejny grudniowy wypad nad jezioro okazał się owocny. Nie było wielkich sztuk, ale Szczupaczki ładnie gryzły. W tym odcinku pokaże Wam jak łowić w Grudniu i
[Nie bądź mięsiarz - rozwiń opis :D]Planowaliśmy pierwsze okoniowanie. Garbusy jednak nie chciały pozować do filmu, więc YFood - 10% zniżki - https://bit.
Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy wędkarstwa przynajmniej raz zastanawiał się o tym, jak łowić na spinning szczupaki. Ten drapieżnik ó pożądane trofeum każdego człowieka, który ma coś wspólnego do tego zawodu. Istnieje kilka punktów, które trzeba znać i brać pod uwagę podczas połowów. Bez nich znacznie trudniejsze do osiągnięcia pozytywnego rezultatu. Należy zacząć od szczegółowego i dokładnego wyboru sprzętu. Miejsce jest również musi spełniać określone chwiliPrzed tym jak łowić na spinning szczupaki, zacząć trzeba od technicznych niuansów. A mianowicie z Wybrać odpowiedni sprzęt. Tego drapieżnika można łowić na woblera, jak i blaszkę. A lepiej mieć pod ręką oba te rodzaje przynęt. Jeśli z jednej z nich w ciągu pół godziny nie wychodzi, to ma sens zmienić przynętę i spróbować ponownie. Jeśli jako przynęty występuje wobler i są odczuwalne szarpnięcia wędziskiem, to trzeba wymienić przynętę. To drapieżnik go zauważył, ale uważa się za przeciwnika i próbuje go wypchnąć ze swojego terytorium. Wędzisko powinno być bardzo trwałe, ale z drugiej strony, z jego pomocą przynęta powinna z łatwością закидываться na odpowiednią odległość. Właśnie z pozycji obecności tych dwóch cech i trzeba go wybrać. Ostatni element ó w to lub żyłka, lub cienkiej liny. Można używać zarówno pierwsze, jak i drugie. Ważne tylko, aby były one bardzo wytrzymałe. Zęby u tej rzeki drapieżnika bardzo ostre, jak i złe rozwiązania może z łatwością przekąskę. Przed tym jak łowić na spinning szczupaki, wszystkie powyższe ważne jest, aby wziąć pod miejscaDrugim ważnym elementem taka połowów jest jej miejsce. Od jego prawidłowego wyboru zależy, jeśli nie wszystko, to bardzo wiele. Szczupak lubi stojącej wodzie. Dlatego w pierwszej kolejności trzeba spojrzeć na zatoki, w których niezbyt mocne przepływ wody. Jeśli w nim będą zarośla lub korzeni, to na to miejsce trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę. Zwłaszcza, jeśli łowi się szczupaki latem na spinning. To właśnie w tej porze roku jest tam ukrywa. Zwabić ją można za pomocą przynęty. A przy tym każdy. Wystarczy zwrócić uwagę innych ryb A ten drapieżnik na pewno zwróci uwagę już na nich. Przed wycieczką trzeba spojrzeć na położenie słońca i kierunek wiatru. Ryba nie lubi mocno продуваемые miejsca, i światło słoneczne musi spadać w plecy wędkarza. To też powinno być brane pod na ujędrnienie pośladkówWiększość kobiet uważa, że pośladki – to ich najbardziej problematyczne miejsce na całym ciele. Ale przecież każdy problem można rozwiązać, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość i siły woli. Pomogą ci w tym ćwiczenia na ujędrnienie pośladków. ...Ster statku musi być w silnych ramionachJeśli statek nie można było zarządzać, to nie ma żeglugi i być nie mogło. Bez solidnego i dobrego steru statku nie można było nawet marzyć o dalekich плаваниях, nie mówiąc o manewrowania w walce. Ale człowiek zawsze marzył o podróżach na daleki horyz...Sama fishingW procesie najniższej połowów wszystko jest podobne do tego, jak się łowi i inne ryby. Raz wybieramy miejsce według wcześniej określonych kryteriów. Rzuca sprzęt i metodycznie ich подергиваем. Jeśli pół godziny nie ma brań, to trzeba zmienić przynętę. Gdy i ta metoda nie pomogła, a minęło jeszcze pół godziny, coś trzeba zmienić dyslokację i przenieść na nowe miejsce. Po zmianie postanowienia wszystko odbywa się ponownie. Sekwencja ta jest niczym trudnym nie różni się, i to ona odgrywa kluczową rolę w tym, jak łowić na spinning drapieżnik ó zawsze pożądanym trofeum. Wędkowanie na szczupaka przędzenia – nie jest to bardzo trudne zadanie. Ale to wymaga dobrego przygotowania i cierpliwości, czasu otwarcia migawki. Jeśli to wszystko umiejętnie połączyć w jedną całość, to wynik nie będzie długo czekać. Jedna taka piękna na pewno połknie i uzupełni album swoich trofeów kolejnym fantastycznym wystąpieniem. Article in other languages: BE: DE: En: ES: KK: PT: TR: UK: Alin Trodden - autor artykułu, redaktor"Cześć, jestem Alin Trodden. Piszę teksty, czytam książki, Szukam wrażeń. I nie jestem zły w opowiadaniu ci o tym. Zawsze chętnie biorę udział w ciekawych projektach." Nowości Basen "Horyzont" w Penza: opis, adres, kontakt i opinie Pływanie - uniwersalny rodzaj sportu, który pomaga rozwijać się u ludzi w każdym wieku przydatne jakości, a nie tylko fizyczne, ale i moralne. Zajęcia w wodzie wytwarzają dobra odporność, siłę w kończynach, a także wytrzymałość i ... Miętus w listopadzie. Jak połowu miętusa w listopadzie? Miętus jest jedynym przedstawicielem тресковых, siedliska którego jest tylko świeżej wody. Ryba ta jest słusznie nazywany холодолюбивой, ponieważ ona jest aktywny tylko wtedy, gdy temperatura wody nie wzrasta powyżej dziesięciu st... Zaczynamy uprawiać sport: jak zrobić salto do tyłu Jak zrobić salto do tyłu? Ćwiczenie odnosi się do podstawowych elementów gimnastyki, które są badane na lekcjach wychowania fizycznego w klasach podstawowych. To ćwiczenie jest bardzo pomocne dla ogólnego rozwoju fizycznego dzieck...
Szczupak to ryba, która rozpala emocje rzeszy wędkarzy na całym niemal świecie. Szybki, zwinny, agresywny, do tego pięknie ubarwiony i zajadle walczący podczas holu. Prawdziwa podwodna bestia, której złowienie jest marzeniem niejednego wędkarza. Gdy przypominam sobie swoje spinningowe początki widzę dziś ile rzeczy robiłem źle i co przeszkadzało mi w tym by regularnie łowić wymiarowe szczupaki. Dlatego też przygotowałem mały poradnik dla początkujących, którego celem jest odpowiedź na pytanie – jak łowić szczupaki na spinning z brzegu? Dlaczego z brzegu? Otóż uważam, że początkujący wędkarz powinien zacząć od podstaw a nie ma chyba nic bardziej esencjonalnego jak spinningowanie z brzegu. Sprzęt. By skutecznie łowić szczupaki będzie nam potrzebny niezawodny zestaw spinningowy gdyż mierzyć się będziemy z przeciwnikiem silnym i agresywnym, który z byle jak zmontowanym ekwipunkiem rozprawi się bardzo szybko. Do łowienia szczupaków z brzegu jeziora najlepszym rozwiązaniem będzie wędzisko o długości 2,4-3m, krótszych nie polecam gdyż bardzo często będziemy musieli poprowadzić przynętę za pasem trzcin czy przybrzeżnych zielsk. Ciężar wyrzutowy kija, który najlepiej sprawdzi się dla początkującego łowcy szczupaków zamyka się z przedziale 5-30gr, (czyli szukamy wędek opisanych 5-25gr; 7-28gr; 10-30gr itp., cięższe kije na początku to niezbyt rozsądne rozwiązanie). Akcja wędki powinna być opisana, jako M/F lub F (medium-fast, fast), ważne jest by kij pod obciążeniem uginał się dość głęboko i dobrze amortyzował zrywy ryby. Kołowrotek wielkości 3000-3500 dobrze wyważy zestaw, najlepiej, jeśli będzie miał metalowy korpus. Młynek powinien być solidny, dobrze nawijać linkę oraz mieć niezawodny hamulec. Dopełnieniem zestawu powinna być dobrej, jakości żyłka 0,25mm lub plecionka opisana 0,13-0,15mm, zestaw przyponów (wolfram, plecionka stalowa, surflon 8kg – min. 35cm), szczypce, rozwieracz oraz podbierak z miękką siatką. Zestaw średniej mocy mamy gotowy możemy ruszać na poszukiwania „kaczodziobych”. Sprzęt nie musi by drogi ... ważne by był sprawdzony. Zestaw musi mieć zapas mocy. Przynęty. Zestaw przynęt dla początkującego „szczupakowca” powinien spełniać dwie zasadnicze cechy po pierwsze muszą to być wabiki skuteczne, po drugie takie, które będziemy dobrze „czuć”. Na początek nie powinniście kupować bardzo wielu przynęt o wiele lepsze wyniki będziecie mieć, gdy postawicie na 10 sprawdzonych modeli i nauczycie posługiwać się nimi skutecznie. Na przynętowe rozpasanie przyjdzie jeszcze czas. W pudełku musicie mieć miejsce na kopyta Relax 7,5-10cm; klasyczne rippery Mann’s 10cm; Savage Gear Cannibal 6,8 – 10cm; Dragon Lunatic 7,5- 10cm; błystki obrotowe Mepp’s w rozmiarze 3-4 (aglia, long, comet); woblery Rapala Shad Rap oraz Salmo Perch no i w zasadzie… to tyle. Są to przynęty uniwersalne, które z chęcią zaatakuje wymiarowy 50-tak, ale, którym nie podaruje też gruba 90-tak. Na początku drogi łowcy szczupaków nie warto jest inwestować masy pieniędzy w setki przynęt. Będziecie łowić o wiele więcej, jeśli dobrze opanujecie posługiwanie się sprawdzonymi klasykami. Savage Gear Cannibal - zawsze warto mieć w pudełku. Miejsca połowu. Podczas pierwszych wypraw nad jeziora pytanie gdzie łowić będzie zaprzątało Was naprawdę mocno, dlatego też postaram się trochę uprościć proces wyboru dobrej szczupakowej miejscówki. Szczupak lubi miejsca, w których może się schować i czatować na swoje ofiary, dodatkowo oczywiście szuka miejsc, w których te ofiary występują. Kryjówkami może być linia trzcin, zwalone do wody drzewo, kępy roślinności wodnej czy klasyczne podwodne łąki, tam kryją się ryby. Dlatego też szukając miejsc dużą uwagę musicie zwrócić na ilość „zielska” oraz charakterystykę brzegu. Jeśli brzeg jeziora jest płaski to również dno będzie opadało powoli i łagodnie, często będzie również mocno zarośnięte. Jeśli brzeg opada stromo, tworząc skarpy jest wielce prawdopodobne, że również podobny stromy stok znajduje się pod lustrem wody. Jeśli w pasie trzcin napotkamy naturalną żwirowo-kamienistą przerwę to taka przerwa może istnieć również w roślinności zanurzonej. Przerwa w trzcinowisku to pewne miejsce na zębatego. Pomost daje dużo dodatkowych możliwości. Brzeg jeziora daje nam bardzo wiele informacji na temat tego, co dzieje się pod wodą i nie wolno ich lekceważyć. Oprócz tego, że szukając szczupakowej miejscówki powinniśmy zwracać uwagę na to, co dzieje się na brzegu musimy też patrzeć na wodę i uczyć się rozpoznawania tego, co kryje się pod powierzchnią. Szukając szczupaków z brzegu nie możecie pomijać miejsc gdzie spławia się drobnica, miejsc, w których widać ataki nawet niedużych drapieżników, zwalonych do wody drzew, pomostów wędkarskich, przerw w trzcinowiskach, płytkich zarośniętych blatów i zatok oraz miejsc, w których widujecie spławikowców ( w nęconych metach prawie zawsze kręcą się drapieżniki). Na łowy wybierajcie też często nawietrzną stronę jeziora gdyż fala powoduje ruch wody, który wypłukuje z dna drobne organizmy, co przyciąga drobnicę, a co to oznacza chyba tłumaczyć nie trzeba. Wszystkie te miejsce to naturalne szczupacze stołówki, w których prawdopodobieństwo złowienia ryby jest bardzo wysokie. Gdy zaczynamy łowić szczupaki nie biegajmy brzegiem jeziora o wiele lepsze efekty osiągniemy typując według zasad przytoczonych wyżej odcinek brzegu, na którym spędzimy cały dzień, niech będzie to 5 miejscówek, które obłowimy na 100% a nie 30 met, w których oddamy po dwa rzuty. Nudna plaża? Kępa trzciny musi kryć szczuapaka! Technika łowienia. Szczupaka cechuje niebywały pragmatyzm dlatego też drapieżnik ten stara się polować tak by wymagało to jak najmniej wysiłku. W związku z czym bardzo często wybiera ofiary, które jest w stanie zjeść przy jak najmniejszym wydatku energetycznym, nie goni swojej zdobyczy a atakuje z ukrycia, agresywnie i skutecznie. Dlatego też szukając szczupaków powinniśmy starać się naśladować rybę, która jest łatwą ofiarą. Kluczowe jest prowadzenie przynęty. Na początku powinniśmy nauczyć się prowadzić wabik możliwie wolno. W tym celu przeciągamy przynętę po płytkiej wodzie i obserwujemy jej zachowanie tak by znaleźć najwolniejsze tempo, przy którym wabik pracuje. Jest to bardzo proste i bardzo dobrze działa na szczupaki. Wolne, dostojne wręcz przeciąganie przynęty nad dnem. Jeśli nasza miejscówka obfituje w zaczepy prowadzimy przynętę nieco szybciej tak by przemieszczała się w pół wody. Gdy opanujemy już wolne prowadzenie przynęty możemy próbować bardzo skutecznego na szczupaki opadu, czyli prowadząc wabik w średnim tempie, co jakiś czas przerywamy zwijanie na sekundę, dwie, przynęta wtedy opada swobodnie, co bardzo często skutkuje braniem albo, gdy przynęta opada albo, gdy rusza na nowo. To, co ważne to sposób obławiania miejscówki. Łowimy tak zwanym wachlarzem, czyli obławianie miejscówki rozpoczynamy od rzutów równoległych do brzegu, stopniowo przechodząc do rzucania w kierunku środa jeziora i kończąc po drugie stronie mety rzutami równoległymi. W jednym miejscu dobrze jest sprawdzić więcej niż jeden wabik bywa bowiem dość często, że szczupak potrafi uderzyć nawet po godzinie obławiania miejscówki w chwili gdy dobierzemy wabik, który mu zasmakuje. Łowienie szczupaków to pasjonujące zajęcie, które potrafi dać nam wiele satysfakcji oraz silnych emocji. Gdy zaczynacie przygodę z „zębatymi” starajcie się zbierać jak najwięcej informacji i obserwować przyrodę oraz wyciągać wnioski. Jeśli zaczniecie regularnie łowić wymiarowe ryby z brzegu to po pewnym czasie spacery z wędką przestaną Wam wystarczać i poszukacie nowych możliwości jakie daje łowienie z łodzi, ale to już temat na drugą część opowieści. 70cm szczupak z brzegu to już ładna ryba. C&R!
#1 OFFLINE Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 31 sierpień 2010 - 17:19 Witam! Ze względu na to, iż mój wakacyjny sezon szczupakowy nie przyniósł mi wielu ryb (zaledwie 2 szczupaczki) piszę ten post. Chciałbym aby społeczność (która w dużej części jest znakomitymi łowcami szczupaków) pomogła mi się dobrze przygotować do nadchodzącej jesieni i przyszłego sezonu. Łowię na żwirowni, w pewnej zatoce. Jest ona bogata w białoryb i nieco wysunięta poza całą żwirownię. Nie wiem jak ma ukształtowane dno, ponieważ łowię z brzegu. Nie jest ona mocno zarośnięta, ale myślę że przebywa w niej dużo szczupaków ponieważ na początku zatoczki zawsze łowi jakiś grunciarz. Moje przynęty są iście okoniowe. Używam 6 centymetrowej lekkiej wachadłóweczki, 2 obrotówek Mepps Agila w kolorze białym i jaskrawo czerwonym oraz dwóch kopyt 7,5cm na główkach 5gram. Kopyta są w kolorze fluo żółtym oraz białym z niebieskim grzbietem. Łowię tymi przynętami tylko i wyłącznie z opadu. Łowię wklejanką 2,75m do 10gr. Zestawu dopełnia plecionka 0,10mm oraz metalowy przypon. Latem łowię w godzinach 18 -21. Nie ma mowy łowić po nocy ponieważ nie pozwalają mi na to rodzice, a codziennie o 5 nad ranem nie che mi się wstawać. Szczególnie w wakacje Niżej daję 2 zdjęcia. Na zdjęciu pierwszym na czerwono zaznaczona jest zatoczka. Na zdjęciu na czerwono zaznaczony jestem ja i moje rzuty, na biało zaś grunciarz i jego zestawy. Myślę że podane wyżej fakty, pozwolą Wam drodzy forumowicze przedstawić mi dobrą taktykę łowienia szczupaków. Z góry dziękuję i pozdrawiam Leszczu Załączone pliki Do góry #2 OFFLINE krzysiek Napisano 31 sierpień 2010 - 22:12 Proponuję Ci zacząć łowić na szcuzpakowe wędki i przynęty. Na jest wiele artykułów na ten temat. na dole artykułu znajdziesz szereg kolejnych, wartych przeczytania. Do góry #3 OFFLINE krzysiek Napisano 31 sierpień 2010 - 22:14 Inne bardzo ciekawe artykuły: i odnośniki pod artykułem. Do góry #4 OFFLINE Mekamil Mekamil LokalizacjaZgierz Imię:Kamil Napisano 31 sierpień 2010 - 22:19 A dlaczego łowisz tylko w tej zatoce? Do góry #5 OFFLINE Maynard Maynard LokalizacjaPoznań Napisano 31 sierpień 2010 - 23:49 Sukces masz w kieszeni, bo masz komfort niechcenia wstawania o świcie idąc na ryby wiele bym za to dał i na pewno chciałoby mi się wstawać. Do rzeczy. Jak napisano wyżej, szczupaki łowi się na sprzęt szczupakowy najlepiej. Masz za małe przynęty i zbyt delikatną wędkę. Linka mocniejsza też by się przydała do mocniejszego zestawu. Spróbuj cięższą główką porzucać i wyczuć jakie jest dno, gdzie główka dłużej opada, wyobraź sobie jak przynęta unosi się w toni, kiedy wiesz jak daleko ma do jakichś przeszkód lub zmian głębokości. Cierpliwie rzucaj, miejsce przy miejscu. Zaopatrz się w odczepiacz do przynęt, bo od szorowania po dnie, trochę zaczepów może być. Powodzenia! A to jest woda PZW? Ehh, ten grunciarz, na trzy zestawy jedzie! Pozdrawiam Grzesiek Do góry #6 OFFLINE Krisu23 Krisu23 LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem Napisano 01 wrzesień 2010 - 03:24 Wybierz się nad tą żwirownię w kwietniu. Weź polaroidy i lornetkę ale nie zabieraj wędki. Przejdź się naokoło i spróbuj namierzyć trące się szczupaki. Przynajmniej będziesz wiedział, że tam są lub ich nie ma. Niestety kto nie wstaje rano w sezonie letnim ten szczupaków nie łowi. W wakacje jak wstaniesz o piątej to już może być za późno. Zanim się znajdziesz na łowisku to będzie dawno po wschodzie słońca i szczupaki mogą już nie brać, szczególnie przy dużych upałach. I próbuj też w innych miejscach nie tylko w tej zatoce. Do góry #7 OFFLINE Krisu23 Krisu23 LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem Napisano 01 wrzesień 2010 - 03:30 Aha jeszcze jedna rada, jak już zaczniesz łowić te szczupaki to kup sobie więcej gumowych przynęt bo te dwa kopyta to szczupaki Ci zeżreją przy dobrych braniach w jeden majowy ranek. Pod warunkiem, że wstaniesz o piątej Do góry #8 OFFLINE bassy Napisano 01 wrzesień 2010 - 07:38 w lecie rano świt no i dla śpiochów późne popołudnie ze zmierzchem jest również ok zwłaszcza na początku upałów Do góry #9 OFFLINE krzysiek Napisano 01 wrzesień 2010 - 07:55 Panowie, nie demonizujmy z tym świtem. Ja latem najlepsze wyniki (fakt, że z łodzi) osiągam między godziną 9 a 11. Wieczorem jest już gorzej. Ranki bywają kompletnie niełowne, aż do września-początku października. Z kolei przy łowieniu z brzegu na małych wodach stojących (oj dawno tak już nie łowiłem, stare miejscówki strasznie się wyrybiły, a nowych nie szukam) dobry był zarówno świt, okolice godziny dziewiątej, jak i popołudniowo-wieczorne. A jak ryba intensywnie brała (zachmurzenie, „nuklearna” pogoda), to brała prawie przez cały dzień… Do góry #10 OFFLINE Leszczu Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 01 wrzesień 2010 - 11:15 Czyli jeśli będę łapał na większe przynęty, to będę miał więcej brań? Gwoli wyjaśnienia. Chodzi mi o szczupaki troszkę większe niż wymiarowe. Chcę się ich nałowić, a potem dopiero zabierać się do większych Do góry #11 OFFLINE krzysiek Napisano 01 wrzesień 2010 - 12:23 Podobnie jak przy łowieniu szczupaków, tak jak i innych ryb jest wiele wyjątków. Kiedy byłem dzieckiem, przez wiele lat moim rekordowym szczupakiem był ten, który wziął na chleb. Zaatakował przelotowy spławik w czasie zwijania żyłki i zapiął się za sam koniec pyska na karasiowy haczyk. Nie zachęcam jednak do łowienia zębatych tą metodą. Znam wiele przypadków złowienia ładnych szczupaków na paprochy, metrówek na woblery 7-8cm i odwrotnie: 30cm „pistoletów” na Rapalę Magnum, 18cm Whitefisha lub 15cm Skinnera Salmo. Jednak łowienie szczupaków obrotówką nr 2 musi być mocno uzasadnione (np. żerowanie szczupaków na tegorocznym narybku), żeby miało głębszy sens. Zastanów się, jakie ryby mogą być ulubionym pokarmem szczupaków w Twojej wodzie i odpowiedni dobierz przynętę. Nie przesadzaj jednak z wielkością, tj. chciałem powiedzieć – z małością przynęt. Nie przez przypadek tak często używa się przynęt typu guma 3-5 cali, obrotówka nr 3-4, Salmo Slider 10 i 12, Fatso 10, Perch 12, Jaxon Karaś 11, etc. W drugą stronę też bym nie przesadzał , bo na takim wyrobisku 25cm gumy i „deski” po 18-25cm pewnie się nie sprawdzą, choć nigdy nic nie wiadomo, szczególnie w okresach dobrego żerowania. Pamiętaj także, że charakter przynęty powinien być dostosowany do pory roku i aktywności ryb (kolor jasny vs. ciemny, praca agresywna vs. stonowana, rozmiar mały vs. duży). Zaopatrz się także w wędkę, którą można zaciąć szczupaka kotwiczką 2 - 2/0, czy haczykiem 5/0 – 8/0, bo takie uzbrojenie ma wiele szczupakowych przynęt i linkę, która nie zerwie się przy takim zacięciu, czy w czasie nieudanego będziesz miał więcej brań nie wiem. To zależy od tego, czy w tej wodzie są szczupaki. Nie sadzę aby jakieś specjalne ograniczanie się do łowienia małych ryb miało sens. Proponuję łowić w taki sposób, żeby jak najczęściej łowić ryby, małe, czy duże. Wtedy będziesz się najszybciej uczył i zdobywał doświadczenie. Do góry #12 OFFLINE Leszczu Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 01 wrzesień 2010 - 13:35 A jak mam zobaczyć na czym żerują tamtejsze szczupaki? Czy dobre byłoby np: wybranie się w to miejsce ze spławikiem? Do góry #13 OFFLINE krzysiek Napisano 01 wrzesień 2010 - 13:46 Albo podpytanie, podglądanie miejscowych grunciarzy i spławikowców. Można też obserwować wodę – jaka drobnica jest aktywna. Bywa też, że złowiony szczupak zwróci pokarm. W końcu u tych ryb, które zabierzesz do domu sprawdzaj zawartość żołądka… Oczywiście, pomijając teoretyzowanie, najlepsze przynęty ustalisz metodą prób i błędów. Do góry #14 OFFLINE Leszczu Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 01 wrzesień 2010 - 15:23 Sprecyzujmy. Mam łowić na większe przynęty. Tak? Jeśli tak to w jakich rozmiarach? I czy 50 centymetrowy szczupak nie będzie miał problemów z ich połknięciem? Do góry #15 OFFLINE Krisu23 Krisu23 LokalizacjaPensjonat pod pstrągiem Napisano 01 wrzesień 2010 - 15:51 Nie bedzie miał problemów. Ja myslę kolego, że nie o wielkość gęby szczupaka tu chodzi. Weźmy mój przykład ja mam jedno dobre łowisko szczupakowe, jest ono po drugiej stronie Polski więc jeżdżę tam może dwa razy w roku. I wiem na co tam biorą szczupaki i jak je łowić. Dokładnie wiem, ale dojście do tego zabrało mi wiele wiele czasu. Jeżdżę tam 12 lat. Możemy tylko podpowiadać ogólne założenia, ale żeby osiągnąć sukces musisz jak najczęściej być nad wodą i eksperymentować. Szczupak w porównaniu do np bolenia to ryba niezbyt sprytna i niezbyt wybredna, co nie znaczy, że będzie się rzucać na wszystko co mu podasz jak małpa na kit. Musisz wziąść pod uwagę wiele rzeczy takich jak np. sezonowość pokarmu. Są pewne okresy kiedy dany pokarm jest najłatwiej dostępny, np. żaby i szczupaki będą je wpieprzać bo to je najmniej kosztuje wysiłku. Ta sama imitacja żaby nie będzie już tak skuteczna miesiąc później bo ogólnie w środowisku bytowania szczupaka nie ma już tyle żab bo się wyniosły. Drugi przykład niech będzie z mojej wody jak jadę na nią w lecie to zabieram głównie kopyta z brokatem o barwach zbliżonych do płotki. Woda w lecie jest tam mniej przejrzysta i takie jasne gumki są bardzo skuteczne. Im późniejsza jesień tym woda czystsza i lepsze stonowane kolory jak najbardziej imitujące lina, który w akwenie występuje bardzo licznie. I niezbyt specjalnie się zastanawiam czemu tak jest. Ważne, że ryby biorą. Ale takie rzeczy sam musisz odkryć poprzez systematyczne łowienie. Do góry #16 OFFLINE daro_d daro_d LokalizacjaMiędzyrzec Podlaski, woj. Lubelskie Napisano 03 wrzesień 2010 - 15:11 Kolego Leszczu! Odpuść sobie tą zatokę, jest wiele lepszych miejscówek, jak obławiam tą zatokę to tylko u wlotu od strony lasu. Na Twoim miejscu teraz obławiałbym brzeg zupełnie przeciwległy, tzn. ten od Wodnika i od Stanicy. Pozdrawiam Do góry #17 OFFLINE Leszczu Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 03 wrzesień 2010 - 19:30 A dokładnie? Chodzi ci o tę zatoczkę przy tym długim cyplu? Może lepiej zaznacz na mapie Załączone pliki 28,89 KB 1399 Ilość pobrań Do góry #18 OFFLINE Salmo_Salar Salmo_Salar LokalizacjaBp Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:50 Wybierz się nad tą żwirownię w kwietniu. Weź polaroidy i lornetkę ale nie zabieraj wędki. Przejdź się naokoło i spróbuj namierzyć trące się szczupaki. Przynajmniej będziesz wiedział, że tam są lub ich nie ma. Niestety kto nie wstaje rano w sezonie letnim ten szczupaków nie łowi. W wakacje jak wstaniesz o piątej to już może być za późno. Zanim się znajdziesz na łowisku to będzie dawno po wschodzie słońca i szczupaki mogą już nie brać, szczególnie przy dużych upałach. I próbuj też w innych miejscach nie tylko w tej zatoce. Gdyby szczupaki tarły się w tej zatoce nie oznaczałoby to jeszcze tego, że to jest ich miejsce jakiejś szczególnej koncentracji. Bankowo jednak powinny stać jakieś, przynajmniej znam trochę żwirownie bo łowiłęm parę razy, nawet w tej zatoce, ale głównie chodziłem za okoniem. Bardzo miła zatoka, z tego co pamiętam z ostrymi spadami metr od brzegu. Nie ograniczaj się tylko do niej, jednak polecam każdą miejscówkę dokładnie obłowić, czy to lato czy jesień, obłowić mniej stanowisk, ale wybrać takie, które moga rokować do wstawania rano to latem polecam, ale bywa często tak, że dopiero po 9tej rano będa brania gdy słońce będzie już wysoko. Polecam obławiać rano i wieczorem latem, a teraz, gdy robi się co raz zimniej, dobry będzie cały Nie martw si o ich wielkość. Kup coś większego, coś co na Twoim kiju jeszcze będzie mogło ładnie śmigać, a co będzie wygodne w manewrowaniu (rzucaniu, prowadzeniu, dopaowane do kija). Kup na pewno zestawik gum, takie 7,5cm minimum na lekkich główkach, na początek 7g i 10g. Dodałbym do tego jakieś wahadła, większe, ale lekkie. Bankowo zaopatrz się w wirówki, dobra przynęta ostatniej sznasy. Jeszcze lepiej było by kupić kij szczupakowy, przynajmniej do 30g długości 2,7m (w miarę uniwersalny). Do góry #19 OFFLINE Leszczu Leszczu LokalizacjaMiędzyrzec Podl. Napisano 05 wrzesień 2010 - 09:21 A czy obciążenie 5 -4g to za mało? Łowię głównie w zatoczkach, które są z natury płytkie. Do góry #20 ONLINE adamek adamek LokalizacjaTo tu, To tam Imię:Adam Napisano 05 wrzesień 2010 - 16:07 Używaj róznego obciązenia. Czasem warto kombinowac z obciązeniem nawet kosztem kopfortowego prowadzenia przynęty. Spróbuj np taka gume 8 cm uzbroić w głowke 15 albo 20 gram. Przy takim obciązeniu guma inaczej pracuje mozna ja poprowadzić agresywnie w opadzie i swirować róznie. Czasem tylko takie prowadzenie odpowiada szczupakom. Kiedy sa aktywne i rzeruja ostro kazde prowadzenie jest dobre . Do góry
jak łowić szczupaki na spinning